Tak Naleśnikarnia Kamienica wygląda w środku.
A między innymi to oferuje.





Tak Naleśnikarnia Kamienica wygląda w środku.
A między innymi to oferuje.





Ubiegły rok w fotografii burz mogłem spisać na straty. Wczoraj w Zabrzu burzy nie było, ale dzięki korzystnym warunkom udało mi się sfotografować kilka piorunów buszujących właśnie nad Siemianowicami Śląskimi!










Zabrze, ul. Franciszkańska. Widok na wschodnią część województwa. 8 czerwca 2015, okolice godz.22.30. Canon 40d + Sigma 17-50 f/2.8

Kiedy zaczynałem kilka lat temu fotografować sport, Darek Hermiersz (spójrzcie na jego ostatnią galerię, z finału Ligi Europy: emocje aż ściekają, zdjęć z piłką jak na lekarstwo!) tłumaczył mi, że tak naprawdę w sporcie najważniejsze są emocje. I właśnie na nich powinienem się skupić. Nie jest tajemnicą, że moim ukochanym sportem jest szczypiorniak. Ale tam o emocje jest dość trudno – sport jest wyjątkowo dynamiczny, zawodnicy cieszą się plecami do fotografów (wracając szybko do obrony), a czas na radość jest ograniczony, bo zaraz trzeba wracać do gry.
Ale przypadkiem na czwartkowym meczu ze Stalą Mielec o V miejsce w superlidze powstał „tryptyk o radości kibicki”. Dziewczyna właśnie otrzymała koszulkę od Aleksandra Tatariintseva i… rozpłakała się z radości.
Zabrze, ul. Wolności. Hala Pogoni. 28 maja 2015, okolice godz.20.15. Canon 40d + Canon 70-200 f/2.8


W pierwszej turze wyborów głosowałem na Pawła Kukiza. W poniedziałkowym Newsweeku przeczytałem tekst, z którego wprost wynika, że w najbliższą niedzielę na 75% zagłosuję na Andrzeja Dudę. A ja… a ja najchętniej nie poszedłbym na wybory. (więcej…)

Ciemne chmury zebrały się nad stadionem Górnika.

Zabrze, ul. Roosevelta. Stadion im. Ernesta Pohla. 21 maja 2015, okolice godz.18.40. Olympus E1 + Olympus Zuiko 14-54 f/2.8-3.5

Tak to już ze mną bywa. Robię dwa filmy w roku, a potem pół roku zwlekam z ich wywołaniem. Tym razem było o wiele szybciej, bo… minęły ledwie trzy miesiące od skończenia błony. ;-)
Przedstawiam więc analogową zrzutkę z okresu wrzesień 2014 – luty 2015 wykonaną Pentaksem ME i testowym Kodakiem ColorPlus 200.
Tak, wiem. To aż podejrzane, że aż na tak wielu fotach jest Krzysiek. :)

Uśmiechnięta jak nigdy Dżessika przyjęła wczoraj swoją I Komunię Święta. A ja króciutko towarzyszyłem jej i jej rodzinie w tym wielkim wydarzeniu.
Dysponuję jeszcze wolnymi terminami w maju. Zapraszam do kontaktu.




Wyjątkowo udana okazała się trzecia odsłona ni to strzelanki, ni to LARPa zorganizowanej przez zabrzański FAT. Z żalem nie mogłem wziąć w niej udziału, ale z przyjemnością wpadłem na chwilę i fotografowałem spotkanie zatytułowane nie inaczej: Stargate: Operację Skarabesz.
Kawał dobrze zorganizowanej imprezy: z jajem, polotem i naprawdę sympatycznymi ludźmi. Miło było zobaczyć kilka znajomych twarzy, choć wielu z nich mnie nie rozpoznało. Pewnie przez mój jeszcze większy brzuch i brak brody. ;-)
Swoją drogą dawno nie byłem w lesie w Maciejowie. Aktualnie to naprawdę świetny teren rekreacyjny, z ogromnym potencjałem i polotem. Szkoda tylko, że im bliżej drogi, tym więcej syfu. Wstyd, zabrzanie.

Zabrze, ul. Srebrna. Kompleks Leśny. 12 kwietnia 2015, okolice godz. 11.15-12.30. Canon 40d + Sigma 17-50 f/2.8 + Canon 70-200 f/2.8.

Zrobili pokaz, a potem gwizdnęli mi moje zdjęcia na ichniego fanpage’a.
Zabrze, ul. Leśna. Rancho Leśna. 11 kwietnia 2015, okolice godz. 12.50. Canon 40d + Canon 70-200 f/2.8