Tag: zabawa

  • Pentaxem

    Dojrzałem ostatnio do tego, by wrócić do swojej starej pasji, od której tak naprawdę wszystko się zaczęło. Pożyczyłem zenita, odkurzyłem go i wsadziłem film. Zrobiłem parę zdjęć, dałem wywołać film i wreszcie zrobiłem parę odbitek.

    To był przyczynek. Drugi film zrobiłem na Pentaksie. Poniżej macie przegląd wszystkich zdjęć. Około 80% jest z aparatu produkcji japońskiej. Strasznie dobrze się tym bawie, totalnie się nie spinając.

    Zdjęcia to niestety skany odbitek. Mam nadzieję, że szybko odnajdę kogoś ze skanerem do negatywów.