Tag: sesja

  • Kamila w rzepaku

    No to chronologicznie:

    Od kilku lat planowałem zrobić jakieś zdjęcia w kwitnącym rzepaku, parę prostych portrertów. W końcu zdecydowałem, że tego roku już nie odpuszczę.  Umówiłem się z Kamilą na prostą sesję w maju. Nim jednak zsynchronizowaliśmy się, okazało się, że trafiło na dzień, w którym aparat w ogóle nie leży mi w ręku. Z tego powodu zdjęcia leżały przez miesiąc aż nabiorę ochotę na ich przejrzenie. Efekty ciągle mi nie sprzyjają, ale i tak się podzielę paroma prevkami.

     

     

     

     

     

     

  • Jak obiecałem, tak robię. Może nieco później niż planowałem. Zdjęcia też nie są najwyższych lotów, choć wcześniej wydało mi się, że jest lepiej.

    Niemniej jednak mogłem spokojnie poobcować z aparatem w jeszcze większych zadupiach niż dotychczas.

    Kamila i tunel: