Już zdążyłem zapomnieć, że miałem urlop. Tradycyjnie kilka dni w Krynicy Morskiej.








Już zdążyłem zapomnieć, że miałem urlop. Tradycyjnie kilka dni w Krynicy Morskiej.








Odkopałem po przeprowadzce analoga. Naprawdę pierwotnego analoga produkcji Chinona wprost z Japonii, przejętego później przez Kodaka.
Sztuki się nie spodziewajcie. ;)