rozleciało się (i blog, i ACM)

Zdjęcie spóźnione nie bez powodu. Chcąc je dorzucić, postanowiłem wcześniej zaktualizować wordpressa. I wywalił błąd. Jak zwykle pomógł niezawodny Mati.

Tymczasem wybuchło skrzydło ACMu.

 

ACM

Komentarze

Zostaw odpowiedź