ogrzewalnia dla bezdomnych

Musiałem dzisiaj wpaśc do ogrzewalni dla bezdomnych. Przy okazji zrobiłem kilka zdjęć, które może coś pociągną w przyszłości.

W takim miejscu pracuje się cholernie ciężko, panowie raczej nie chcą być fotografowani, za to chętnie opowiedzą historię życia. Mocno też narzekają na warunki bytowe w takich przybytkach. Tym bardziej, że zamarzła woda i nie ma jej w ogóle w toaletach.

Komentarze

Zostaw odpowiedź