Matury, matury… A w zabrzańskim III LO okazało się, że zegar naścienny znacząco się spóźnia. By nie zacząć później niż cała Polska, w sukurs nauczycielom przyszedł gibki uczeń.
Matury, matury… A w zabrzańskim III LO okazało się, że zegar naścienny znacząco się spóźnia. By nie zacząć później niż cała Polska, w sukurs nauczycielom przyszedł gibki uczeń.
Zostaw odpowiedź