Zawsze wydawało mi się, że Japończycy z aparatami to mit. A tu do Zabrza przyjechało kilku i przez kwadrans fotografowali się w różnych konfiguracjach osobowych przy ledwie zasadzonej wiśni.
Podobnie z tymi wymianami wizytówek.
Zawsze wydawało mi się, że Japończycy z aparatami to mit. A tu do Zabrza przyjechało kilku i przez kwadrans fotografowali się w różnych konfiguracjach osobowych przy ledwie zasadzonej wiśni.
Podobnie z tymi wymianami wizytówek.
Zabrze światowym miastem :D
Zostaw odpowiedź